BLOG – tu udaję, że jestem ciekawym człowiekiem.

Archive for styczeń, 2012

Nie jestem prawnikiem…

…co więcej, większość zapisów prawnych doprowadza mnie do bólu głowy. Moim skromnym zdaniem, ludzie, którzy potrafią słowa „domniemany” użyć czterokrotnie w jednym zdaniu nie mogą być do końca zdrowi na umyśle (przyganiał kocioł garnkowi). Jednak w związku z szumem, jaki panuje ostatnio w sieci wokół ACTA, postanowiłem to gówno w końcu przeczytać. Szczerze? Nie znalazłem [...]

2012

Jak zwykle, po depresyjnym, około-świątecznym podsumowaniu roku, czas na parę słów na temat nadchodzących miesięcy. Pierwsze tygodnie stycznia spędziłem powoli wygrzebując się z przerwy bożonarodzeniowej (nie wiem w ogóle, na ile to dobra wymówka, biorąc pod uwagę, że świąt nie obchodzę, w tym roku nie oberzałem nawet symbolicznie „Szklanej Pułapki”), oraz szukając sposobu na załatanie [...]