Na początek, parę słów nt. KW, festiwalu, na który w tym roku nie dotarłem, ale przynajmniej przez jakiś czas zamierzałem się wybrać. Spodziewałem się, że festiwal będzie zorganizowany mniej więcej tak, jak w zeszłym roku, czyli jako samodzielna impreza. Gdzieś na parę tygodni przed KW zaskoczyła mnie informacja, że ma ona być połączona z Warszawskimi [...]
Nie będzie mnie na Festiwalu Komiksowa Warszawa. Planowałem, że będę przynajmniej na nim pojawiał się regularnie. Nie wyszło, z różnych przyczyn, od finansów po moje własne lenistwo. No cóż, może następnym razem. Tym, co się wybierają, życzę dobrej zabawy. Od paru dni siedzę nad komiksowym szortem, mam na razie szkice, 12 plansz w sumie (bez [...]
Jak zawsze miałem do zapamiętania mnóstwo rzeczy, o których chciałbym słowem wspomnieć i jak zwykle większość mi umknęła. Jest afera z zamalowywanym przez firmę Adidas graffiti. Ja z tym akurat spośród czterech elementów hip-hopu za wiele wspólnego nie mam (może poza tym, że zarówno komiks, jak i graffiti są przez różnych wioskowych głupków uważane za [...]
Witam państwa serdecznie. Mamy 22 lutego, temperatura na zewnątrz wynosi -7 stopni Celsjusza, ciśnienie 1020 hPa. Imieniny obchodzą Małgorzata, Chociebąd i Cweloholokaust. Od dzisiaj mam nową zabawę. Idę do sklepu, nawiązuję nonszalancką rozmowę z ekspedientką, po czym staram się wtrącić słowo „cweloholokaust” w zdaniu. Wydaje się prosta zabawa, ale prowadzi do mnóstwa przezabawnych sytuacji. Np. [...]
24 stycznia minęły trzy lata od premiery (tej oficjalnej) przygód Człowieka-Szynszyli. Dwa dni później byłem gotowy ruszyć z nowym, przygotowywanym od jakiegoś czasu projektem o straszliwie tajemniczej nazwie „Jednorożec Ninja”. Po naszkicowaniu pierwszych kilku plansz zacząłem rysowanie od początku, nie mogłem się zdecydować w jakiej dokładnie formie chcę zrobić ten komiks. Trzy dni męczyłem się [...]
Co jakiś czas gdzieś w odmętach sieci pojawia się tekst, który wywołuje mniejsze lub większe poruszenie na komiksowych bagnach. Mnie osobiście ostatnio ruszył lekko (leciutko) tekst opublikowany (w tym momencie „odchodzę” na moment, aby znaleźć link do artykułu na tym cholernym facebooku) tutaj a tuż po nim drugi. Mówiąc krótko, jeden z polskich wydawców uważa, [...]
Tym razem podsumowanie bardziej na serio, w formie rysunków które zrobiłem/pomogłem zrobić na przestrzeni roku. Na moim dA znajdziecie opisy i linki do poszczególnych prac, już się nie będę tutaj powtarzał. Od czasu do czasu nie zaszkodzi chyba zrobić sobie przegląd swoich starych prac (o ile o rzeczach z tego roku mogę powiedzieć „stare”, denerwuje [...]
Podobno do kiosków wszedł już „Konstrukt”, nowy komiks/magazyn/zin? Nie wiem, bo i o samym projekcie wiem niewiele. Wokół projektu powstał mały flejm, promocja jest dla mnie mocno niezrozumiała, ale samemu projektowi życzę dobrze, bo w końcu każdy komiks więcej na polskim rynku to szansa, że ten rynek nie zdechnie. Jeśli chodzi o nakłady, wydają się [...]
To już chyba z półtora roku mojej rysowniczej impotencji. Nie lubię. Dziś próbowałem pobawić się różnymi metodami rysunku, sam nie wiem. 1. Od pewnego czasu chcę się spróbować z cartoonem. Byłoby łatwiej, gdybym umiał wymyślać paski komiksowe, ale nie umiem. A może odwrotnie, może właśnie dobry pomysł to dłuższa fabuła z taką grafiką? Co z [...]
Niedziela, godzina 08:42. Nie położyłem się jeszcze spać. Bo tak. Ostatnich parę dni spędziłem albo oglądając filmy, albo rysując. Jeśli chodzi o to pierwsze, obejrzałem m.in. „Znak Zorro” z 1940, który, jak się okazuje, ciągle lubię. Od pewnego czasu mam nastrój na historie w tym klimacie, co chyba odbija się w pewnym stopniu i na [...]