Niedziela, godzina 08:42. Nie położyłem się jeszcze spać. Bo tak. Ostatnich parę dni spędziłem albo oglądając filmy, albo rysując. Jeśli chodzi o to pierwsze, obejrzałem m.in. „Znak Zorro” z 1940, który, jak się okazuje, ciągle lubię. Od pewnego czasu mam nastrój na historie w tym klimacie, co chyba odbija się w pewnym stopniu i na [...]
To tak w ramach utrzymywania świątecznej atmosfery. Nie mogłem dziś w nocy spać więc narysowałem to ok. siódmej rano. Historia jest w 100% prawdziwa, liczę, że ktoś ją kiedyś zekranizuje, albo chociaż wystawi na Broadway’u.
Ok, dzisiaj oficjalnie wyłączyłem aktywność bojową na Bitwach Komiksowych, gdyż nudziły mnie strasznie. Jakiś miesiąc temu miała się odbyć bitwa moja z niejakim TC, który niestety się nie stawił. W związku z tym został mi jeden pasek, temat bitwy to „Spodnie”.
Użytkowników serwisu digart.pl może zainteresować mój komiksowy komentarz do tego, co się dzieje, gdy umieszczane tam prace dostają wyróżnienie tzw. Digartu Dnia. LINK Polecam też komentarz w tej sprawie, jaki na swoim blogasku umieściła Unka.
Nadszedł czas, by zmierzyć się z przeciwnościami losu i stawić czoła uzbrojonym po zęby komiksiarzom w rozgrywanym od stuleci (a przynajmniej od kilku lat) turnieju zwanym Bitwy Komiksowe. Moje pierwsze kroki w bitwach możecie zaobserwować w pierwszej bitwie z Riddlem. Nawiasem mówiąc, temat „Rabarbar” wymyśliłem ja. A potem musiałem sprawdzić sobie w google jak to [...]
Wczoraj dorysowałem dodatkowe pięć odcinków serii realizowanej w ramach projektu Więcej Niż 25 Głupich Komiksów, z nudów chyba. Na razie nie ma ich na stronie, za to są poniżej.