Smutny to dzień dla społeczności komiksowej, gdy oto kolejne kobiety zapowiadają swoje komiksowe debiuty. A takie właśnie potworności dzieją się na blogu Ziniola. Gdzie te wspaniałe czasy, gdy komiksiarze byli brzydcy, zarośnięci i jedli mięso własnoręcznie zaduszonych niedźwiedzi? Czasami czuję, że te wspaniałe tradycje kultywuję już tylko ja. W sieci pojawiły się już zapowiedzi nadchodzącego, [...]
Projekt, który robiłem z myślą o najbliższym Kolektywie narysowany. Ostatni dzień rysowania komiksu z deadlinem to zawsze u mnie ciężki dzień. Wychodzą ze mnie wszystkie stresy, więc robię się jeszcze bardziej aspołecznym bucem niż zwykle, zwykle nie jem, żeby nie marnować czasu, wszystko mnie denerwuje i marzę o tym, zeby dotrzeć wreszcie do mety. Obiecałem [...]
http://biramba.com/ Chciałbym zacząć z większym pierdolnięciem, ale oto jest. Nowa strona, nad którą w gruncie rzeczy wciąż pracuję, mam nadzieję, że przeprowadzka pomoże mi ogarnąć lekki chaos, jaki robił się w moich internetowych galeriach, webkomiksach, blogach itd. Generalnie rzecz biorąc, założenie jest takie, że wszystkie komiksy, rysunki, itp. trafiają na moją stronę główną, oprócz tego [...]
W nowej wersji Firefoxa istnieje możliwość ustawienia obrazka w tle paska narzędzi. Umożliwia to strona www.getpersonas.com. Od dzisiaj wśród dostępnych minimotywów jest również jeden z Człowiekiem-Szynszylą. W wolnej chwili postaram się zrobić coś więcej.
Przychodzi baba do lekarza, lekarz pyta: -Co pani jest? A baba na to: -A, wie pan, panie doktorze, trochę kaszlę. No to lekarz ją osłuchał, przebadał i okazało się, że jest przeziębiona, ale parę dni później wyzdrowiała.
Okładka antologii „Bostońskie małżeństwa”. Jest to oficjalnie najbardziej chujowa okładka, jaką zdarzyło mi się dotąd zobaczyć jeśli chodzi o komiksy na papierze. Gratuluję i mam nadzieję, że zawartość antologii będzie ciekawsza.
Jak grzyby po deszczu wyrastają nam nowe, wspaniałe (miejmy nadzieję) serwisy. W ostatnich dniach ruszył portal Kult24, z myślą o którym robiłem pierwszy odcinek „Nieprawdopodobnego…”, oraz Komiksomania.
Do napisania tego posta zbierałem się już od jakiegoś czasu. Otóż zauważyłem, że „Człowiek-Szynszyla” jest bardzo często porównywany do komiksu „WILQ”. Jest to w jakimś stopniu zrozumiała, ale jednak bzdura. Zetknąłem się nawet z opinią, że Szynszyla jest zerżnięty z WILQa, co mnie trochę zabolało, głównie dlatego, że nie uważam WILQa za jakiś wyjątkowo zabawny [...]