BLOG – tu udaję, że jestem ciekawym człowiekiem.

Posts Tagged ‘pierdoli się w głowach’

Mesjasz polskiego komiksu.

NARODZINY Szczerze uważam, że każdy człowiek rodzi się z jakimś talentem. Może nawet kilkoma. Niektórzy na przykład maja talent sportowy. Oczywiście nie wszyscy. Myślę jednak, że każdy, albo prawie każdy, albo chociaż niektórzy, chcieliby mieć dobrą kondycję, nie wypluwać płuc po przebiegnięciu paru metrów za odjeżdżającym autobusem itp. Ja np. chciałbym być jak Bruce Lee [...]

Nie umiem pisać dialogów.

Kiedy pisałem dialogi do powyższej planszy „Epoki Dymu” ogarnął mnie lęk. Dotyczył on konkretnie wypowiedzi pani z telewizora w ostatnim kadrze. „Nie pozwolimy, by tacy ludzie dalej promowali swój styl życia, niezgodny z ludzką naturą i sprzeciwiający się objawionej w pismach woli Amgzai’a” Przecież nikt tak nie mówi, pomyślałem. Owszem, moge się z kimś nie [...]

Argh.

Żyję w najwspanialszym kraju świata. W kraju, w którym przedstawiciele jednej z dwóch czołowych partii uparcie lansują teorie, jakoby Władimir Putin, premier Rosji, za życiowy cel postawił sobie przejęcie władzy w Polsce. W jaki sposób? Ano oczywiście poprzez strącenie samolotu z 96-cioma politykami i uczynienie z nich męczenników. Na dodatek na terenie własnego kraju, podczas [...]

Rozdawał gifty fajne, zostawiał memo, bo goniły go deadline’y.

Jak zawsze miałem do zapamiętania mnóstwo rzeczy, o których chciałbym słowem wspomnieć i jak zwykle większość mi umknęła. Jest afera z zamalowywanym przez firmę Adidas graffiti. Ja z tym akurat spośród czterech elementów hip-hopu za wiele wspólnego nie mam (może poza tym, że zarówno komiks, jak i graffiti są przez różnych wioskowych głupków uważane za [...]

PiS

Ostatnio w mediach znów pojawił się temat narkotyków, spoty nawołujące do liberalizacji przepisów, itd. Nie będę się już na ten temat rozpisywał, polecam zajrzeć na blog Śledzia. Ja osobiście chciałbym, żeby ktoś z polityków (najlepiej tych przeciwnych liberalizacji ustawy) wytłumaczył mi wreszcie, dlaczego zjaranie jointa jest aktem niesprawiedliwości i wobec kogo? Bo musi być, skoro [...]

Nie dajmy się zwariować, a głupiemu się przekonać.

Mam problem. Być może już kiedyś o tym pisałem, nie wiem. Otóż, podczas gdy u większości ludzi reakcja na różnych buców, wygląda tak, że najpierw się denerwujemy, a później nabieramy dystansu i olewamy, ja mam zupełnie odwrotnie. Najpierw olewam, i podchodzę do sprawy na luzie, a potem nie daje mi to spokoju i zaczynam się [...]

C jak…

Witam państwa serdecznie. Mamy 22 lutego, temperatura na zewnątrz wynosi -7 stopni Celsjusza, ciśnienie 1020 hPa. Imieniny obchodzą Małgorzata, Chociebąd i Cweloholokaust. Od dzisiaj mam nową zabawę. Idę do sklepu, nawiązuję nonszalancką rozmowę z ekspedientką, po czym staram się wtrącić słowo „cweloholokaust” w zdaniu. Wydaje się prosta zabawa, ale prowadzi do mnóstwa przezabawnych sytuacji. Np. [...]

Empikowi czytacze i ogólny armageddon.

Co jakiś czas gdzieś w odmętach sieci pojawia się tekst, który wywołuje mniejsze lub większe poruszenie na komiksowych bagnach. Mnie osobiście ostatnio ruszył lekko (leciutko) tekst opublikowany (w tym momencie „odchodzę” na moment, aby znaleźć link do artykułu na tym cholernym facebooku) tutaj a tuż po nim drugi. Mówiąc krótko, jeden z polskich wydawców uważa, [...]

Ameryka, Ameryka.

Dziś przez facebooka trafiłem na link do bloga „Zuch próbuje rysować*”, a konkretnie do wpisu, w którym autor narzeka na najnowszą (?) kampanię reklamową Media Marktu. Dwie reklamy, które też parę razy widziałem, pokazują ludzi w pewnych, dość dramatycznych sytuacjach, a następnie korzystają z hasła „Nie rób sceny, liczą się ceny”, aby, rzecz jasna, zachęcić [...]